Osiedlowe porządki.
Nie wiem jak Wy, drodzy czytelnicy, niemniej jednak ja jestem zbulwersowana lekceważącym podejściem niektórych pseudozarządców osiedli, którzy najzwyczajniej w świecie olewają sobie swoją pracę. Historia, którą opisuję zdarzyła się stosunkowo w ostatnim czasie, więc może, dlatego nie przeszła mi jeszcze złość. Otóż zarządca nieruchomości naszego osiedla otrzymywał regularnie petycje, a właściwie łagodne prośby z podpisami mieszkańców, w których sugerowaliśmy o przywołanie do porządku osób odpowiedzialnych za sprzątanie i administrowanie spraw, za które odpowiada obsługa techniczna budynków. W żaden sposób nie można było się skontaktować z tym człowiekiem, a pisma po niezbyt długim czasie już nie skutkowały. zatrudnieniu firmy prowadzącej zarządzanie nieruchomościami. Nie wyobrażacie sobie, jak nas zaskoczyli. Nie dość, że całe osiedle stało się oazą czystości po uprzątnięciu psich odchodów, opróżnieniu koszy i wywiezieniu śniegu to jeszcze od ręki zajęli się obsługą techniczną mieszkań. Cała niby to poprzedni zarządca nieruchomości może się schować przy ich usługach, a księgowość wspólnot utrzymana jest teraz na bardzo wysokim poziomie. Dosłownie sprawozdania z ich działalności regularnie wpływają na założoną przez mieszkańców pocztę wirtualną, do której każdy posiada dostęp, a z wszelkimi prośbami możemy zwracać się w godzinach dyżurów pracowników korporacji. Większa część mieszkańców to starsi ludzie, zatem zdecydowali się również na sprzątanie poprzez pracowników firmy osobistych mieszkań i nie mogą nachwalić się jak nowy zarządca nieruchomości doskonale daje sobie radę. |
|
Adres www: http://59.234.175.83 |
|
